Telefon skradziony w banku odzyskany w dwie godziny
Awantura w banku, kradzież telefonu i szybka akcja policji. Dwaj mężczyźni w rękach funkcjonariuszy w niespełna 2 godziny.
Funkcjonariusze z Ostrołęki wykazali się imponującą skutecznością, zatrzymując dwóch mężczyzn w związku z kradzieżą telefonu, do której doszło w jednym z banków. Cała akcja zakończyła się sukcesem w niespełna dwie godziny od zgłoszenia.
Do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia. Dyżurny otrzymał informację o kradzieży w sali obsługi klienta. Jak wynikało z relacji, mężczyzna wszczął awanturę, po czym chwycił telefon należący do pracownika i uciekł. Straty oszacowano na 1400 złotych.
Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Po kilkudziesięciu minutach rozpoznali i zatrzymali 52-letniego mieszkańca Ostrołęki, podejrzanego o kradzież. Przy nim jednak nie było skradzionego urządzenia. Funkcjonariusze kontynuowali poszukiwania, co doprowadziło ich do 36-latka, u którego znaleziono telefon.
Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty. 52-latek odpowie za kradzież, a 36-latek za paserstwo. Telefon wrócił do właściciela, który nie krył radości z szybkiego finału sprawy.
To doskonały przykład, jak sprawna reakcja i dobre rozpoznanie pozwalają skutecznie walczyć z przestępczością. Dzięki zaangażowaniu kryminalnych z Ostrołęki, sprawcy nie unikną odpowiedzialności.
Źródło: policja.gov.pl