Wypadki 13.08.2026

Droga wojewódzka nr 627 w Czerwinie zablokowana po zderzeniu dwóch ciężarówek

Ciężarówki zderzyły się na DW 627. Droga całkowicie zablokowana, utrudnienia potrwają do 3 godzin.

Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

Janusza Korczaka 16, 07-409 Ostrołęka

Uwaga kierowcy! Droga wojewódzka nr 627 w Czerwinie, przy słupku 22/0, jest całkowicie nieprzejezdna. Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów ciężarowych. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych ran. Konieczne będzie użycie ciężkiego sprzętu do usunięcia uszkodzonych pojazdów, dlatego utrudnienia mogą potrwać jeszcze około dwóch–trzech godzin. Zalecamy omijanie tego miejsca i korzystanie z tras zastępczych.

Dziś, 13 sierpnia, przed godziną 9:30, dyżurny ostrołęckiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku na drodze wojewódzkiej nr 627 w Czerwinie. Natychmiast skierowano tam funkcjonariuszy drogówki.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 54-letni mieszkaniec Warszawy, prowadzący ciężarówkę marki Mercedes (tzw. solówkę), na łuku drogi stracił kontrolę nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas i uderzył w ciągnik siodłowy Renault z naczepą, prowadzony przez 40-latka z Tarnowskich Gór. Po zderzeniu mercedes wpadł do przydrożnego rowu.

Żaden z uczestników zdarzenia nie doznał poważnych obrażeń. Sprawca kolizji został ukarany mandatem i otrzymał 10 punktów karnych.

Ze względu na uszkodzenia i pozycję pojazdów konieczne jest użycie specjalistycznych holowników. Służby czekają na ich przyjazd. Droga jest całkowicie zablokowana, a utrudnienia mogą potrwać do dwóch–trzech godzin, w zależności od czasu przybycia sprzętu i przebiegu akcji wydobywczej.

Apelujemy do kierowców, aby wybierali trasy alternatywne i informowali innych o utrudnieniach na drodze wojewódzkiej nr 627.

Źródło: policja.gov.pl

AJ

Anna Jurewicz

Relacjonuje zdarzenia i sprawy bezpieczeństwa w Ostrołęce, łącząc szybkość informacji z weryfikacją faktów.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.