Alarm czujki CO w bloku przy Bohaterów Warszawy. Pomiary straży: nawet 150 ppm
Jedno krótkie piknięcie mogło zdecydować o wszystkim. W mieszkaniu w budynku wielorodzinnym przy ulicy Bohaterów Warszawy w Ostrołęce uruchomiła się czujka tlenku węgla, a interwencja strażaków potwierdziła, że lokatorzy znaleźli się w realnym zagrożeniu zatruciem czadem.
Do zdarzenia doszło w sobotę 27 czerwca. Zgłoszenie o alarmie czujnika wpłynęło do strażaków jeszcze przed godziną 20:00. Na miejsce skierowano zastęp, który po zabezpieczeniu terenu od razu rozpoczął pomiary i działania ograniczające ryzyko dla mieszkańców.
Wysokie stężenie w łazience, gaz zaczął rozchodzić się po mieszkaniu
Jak przekazał naszej redakcji st, kpt. Adrian Stupski z ostrołęckiej straży pożarnej, w lokalu odnotowano duże stężenie tlenku węgla. Czujka domowa wskazała szczególnie niebezpieczne wartości w łazience, a specjalistyczny sprzęt strażaków potwierdził odczyty, wskazując największe zagrożenie w rejonie urządzenia gazowego.
Przed godziną 20:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym w Ostrołęce. Po sprawnym dojeździe na miejsce i zabezpieczeniu terenu, przystąpiliśmy do natychmiastowych pomiarów. Domowy czujnik wskazał stężenie aż 150 ppm tlenku węgla w łazience! Nasze specjalistyczne mierniki wielogazowe potwierdziły wysokie stężenie (najwyższe w okolicy piecyka gazowego). W pozostałych pokojach gaz zaczął się już rozprzestrzeniać ( do stężenia ok. 10 ppm). Natychmiast odcięliśmy dopływ gazu (zakręcone zawory przy piecu oraz na klatce schodowej). Wyłączyliśmy piec i rozpoczęliśmy intensywne wietrzenie całego mieszkania. Stale monitorowaliśmy poziom CO, aż spadł do bezpiecznego poziomu (poniżej 10 ppm). Na szczęście nikomu nic się nie stało, a akcja przebiegła bez żadnych utrudnień
Adrian Stupski, st, kpt. ostrołęckiej straży pożarnej
Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że najbardziej alarmujący poziom – 150 ppm – pojawił się w łazience. W pozostałych pomieszczeniach tlenek węgla był już obecny i rozchodził się po mieszkaniu do wartości ok. 10 ppm. Działania ratowników objęły m.in. odcięcie dopływu gazu, wyłączenie pieca oraz intensywne wietrzenie, aż do uzyskania wyniku poniżej 10 ppm.
Dlaczego czad jest tak groźny – i czemu to nie tylko problem zimy
Tlenek węgla to gaz niewidoczny i bezwonny, dlatego domownicy mogą nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia, nawet gdy stężenie rośnie. Właśnie w takich sytuacjach znaczenie ma sprawna czujka, bo to ona uruchamia alarm w momencie, gdy człowiek sam nie jest w stanie niczego „wyczuć”. W Ostrołęce szybka reakcja i wezwanie pomocy pozwoliły uniknąć dramatycznego finału.
Strażacy przypominają przy okazji tej interwencji, że zatrucia tlenkiem węgla zdarzają się nie tylko w sezonie grzewczym. Także latem warunki mogą sprzyjać problemom z prawidłowym odprowadzaniem spalin: wysoka temperatura nagrzewa dachy, kominy i przewody wentylacyjne, a to może osłabiać ciąg kominowy, a w skrajnych przypadkach prowadzić do jego odwrócenia. W efekcie spaliny zamiast wydostawać się na zewnątrz, mogą cofać się do mieszkań.
Co zrobić, by ograniczyć ryzyko? Strażacy wskazują podstawy
Przypadek z ulicy Bohaterów Warszawy pokazuje, że nawet niewielkie urządzenie może dać bezcenny czas na reakcję. Czujka nie zastąpi ostrożności i sprawnych instalacji, ale potrafi ostrzec w krytycznym momencie.
- Zapewniaj dopływ świeżego powietrza, szczególnie w mieszkaniach z urządzeniami gazowymi.
- Nie ignoruj alarmu czujki – natychmiast reaguj i w razie potrzeby wzywaj pomoc.
- Rozważ montaż czujników tlenku węgla, bo w sytuacji zagrożenia mogą uratować życie.
W tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a akcja przebiegła sprawnie. Strażacy podkreślają jednak, że przy tlenku węgla nie ma miejsca na zwłokę – liczą się minuty i szybkie, zdecydowane działania.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!