MTS Ostrołęka kończy Puchar Polski Socca na 1/8 finału. Kapitan: to sukces i cenne doświadczenie
MTS Ostrołęka zakończył swój pierwszy w historii występ w turnieju finałowym Pucharu Polski Socca we Wrocławiu na etapie 1/8 finału. Ostrołęczanie znaleźli się w gronie 16 najlepszych drużyn całej stawki, co – jak podkreśla kapitan Przemek Olesiński – należy uznać za sukces i cenne doświadczenie na przyszłość.
Droga do Wrocławia i rywalizacja w grupie K
Przypomnijmy, że MTS wywalczył awans do finałów, wygrywając turniej eliminacyjny w Ostrołęce. W samych finałach wzięło udział aż 55 zespołów z całej Polski, a ostrołęczanie trafili do grupy K. W fazie grupowej rozegrali cztery mecze: wygrali dwa, jeden zremisowali i ponieśli jedną porażkę.
Na koncie zapisali zwycięstwa nad Futs Undersun Kościan 3:1 oraz Master Drewienko Sosnowiec 1:0. Remis padł w starciu z Q-ice 1:1, a jedyną grupową porażkę zanotowali z Wschood Żyrardów 1:3. Dzięki tym wynikom MTS zgromadził 7 punktów i awansował do fazy pucharowej.
Faza pucharowa: wygrana z JBB Toruń i porażka z Aldach/Spark Sosnowiec
W 1/16 finału ostrołęczanie trafili na JBB Toruń i po zaciętym spotkaniu zwyciężyli 1:0, zapewniając sobie awans do 1/8 finału. Tam ich rywalem był Aldach/Spark Sosnowiec, z którym MTS przegrał 1:3 i tym samym zakończył udział w turnieju.
W składzie MTS Ostrołęka znalazło się 10 zawodników. Bramki strzegł Andrzej Łyziński, a kapitanem drużyny był Przemek Olesiński. W ekipie grali także m.in. Daniel Kraska, Paweł Dzbeński, Karol Górski, Kamil Rupacz, Marcin Kraska, Wiktor Łyziński i Kamil Majkowski. Wszystkie mecze były nagrywane i transmitowane, co pozwoliło kibicom w Ostrołęce śledzić zmagania swoich ulubieńców.
Brak awansu oznacza koniec marzeń o Lidze Mistrzów Socca
Porażka w 1/8 finału sprawiła, że MTS nie wywalczył awansu do Ligi Mistrzów Socca, która odbędzie się na Krecie. To jednak dopiero pierwszy start ostrołęckiej drużyny w turnieju finałowym Pucharu Polski Socca i pierwsza rywalizacja w piłce sześcioosobowej na tak wysokim poziomie.
Kapitan Przemek Olesiński po turnieju wyraził zadowolenie z postawy zespołu. Podkreślił, że udział w finałach to sukces, a zdobyte doświadczenie będzie procentować w przyszłości. Zapowiedział też, że drużyna wyciągnie wnioski z turnieju i będzie pracować dalej.
Dlaczego to ważne dla Ostrołęki?
Występ MTS w ogólnopolskich finałach to promocja miasta na sportowej mapie Polski. Ostrołęka po raz pierwszy miała swojego reprezentanta w turnieju finałowym Pucharu Polski Socca, a dojście do 1/8 finału w gronie 55 drużyn pokazuje, że lokalny sport potrafi rywalizować z najlepszymi. To także dowód, że piłka sześcioosobowa rozwija się w naszym regionie i ma wiernych kibiców.
Co dalej?
MTS Ostrołęka wraca do treningów i przygotowań do kolejnych wyzwań. Zespół ma już za sobą pierwszy kontakt z turniejową rywalizacją na szczeblu ogólnopolskim, co powinno zaprocentować w przyszłych edycjach. Kibice mogą być spokojni – drużyna nie zamierza spocząć na laurach i będzie walczyć o kolejne sukcesy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!