Poszukiwania 22.10.2026

Trwają poszukiwania Sebastiana Dębskiego. W akcję zaangażowano blisko 100 osób

Setki hektarów już sprawdzono, a poszukiwania 24-latka trwają. Policja apeluje o informacje i sprawdzenie nagrań z monitoringu.

Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

Janusza Korczaka 16, 07-409 Ostrołęka

Poszukiwania 24-letniego Sebastiana Dębskiego, mieszkańca Dzbenina, są kontynuowane na dużą skalę. W działaniach uczestniczy blisko 100 osób: policjanci, ratownicy, strażacy oraz wolontariusze. Dotychczas sprawdzono kilkaset hektarów, w tym obszary trudno dostępne.

W środę 22 października rano akcję wznowili kryminalni z Ostrołęki wraz z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, Oddziału Prewencji Policji w Płocku i Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Ostrołęce. Dołączyli do nich strażacy z ochotniczych straży pożarnych z powiatu giżyckiego, ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Służby Ratownictwa Specjalistycznego z Piaseczna oraz wolontariusze. Dzisiejsze działania prowadzone są w rejonie miejscowości Skorupki w powiecie giżyckim.

Poszukujący korzystają ze specjalistycznego sprzętu. W akcji wykorzystywane są drony, psy służbowe, quady, sonary oraz motorówki wyposażone w echosondy.

Sebastian Dębski zaginął 25 sierpnia tego roku. Około godziny 14.30 widziano go w okolicy miejscowości Ryn. Od tego czasu nie wrócił do domu ani nie skontaktował się z rodziną.

Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać zaginiony, proszone są o pilny kontakt z najbliższą jednostką Policji. Policja apeluje również do mieszkańców powiatu giżyckiego, szczególnie Rynu, Skorupek i pobliskich miejscowości, o sprawdzenie nagrań z domowych i firmowych kamer. Mogły zarejestrować Sebastiana lub kierunek, w którym się przemieszczał. Każda informacja może mieć znaczenie.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Ostrołęka

Lokalny serwis informacyjny Ostrołęki i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.