Mazowiecka Grupa SPEED w akcji. Nie ma przyzwolenia na łamanie przepisów i stwarzanie zagrożenia na drodze!
Ponad 200 km/h w terenie zabudowanym? Nie, to Mazowiecka Grupa SPEED. Dwóch kierowców, 38 punktów karnych i mandaty na 7500 zł. Kolejni lekkomyślni na celowniku policji.
Mazowiecka Grupa SPEED nie zwalnia tempa – jej funkcjonariusze z ostrołęckiej drogówki każdego dnia i nocy czuwają nad bezpieczeństwem na drogach. Ich zadaniem jest eliminowanie kierowców, którzy rażąco przekraczają prędkość i tym samym narażają siebie oraz innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo. W ciągu ostatnich dwóch dni przeprowadzono dwie interwencje, które zakończyły się surowymi karami.
Do pierwszej z nich doszło wczoraj (2.09). Policyjny patrol zatrzymał 69-letniego mieszkańca powiatu makowskiego, który kierował lexusem. W obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje limit 50 km/h, jechał z prędkością 127 km/h, czyli o 77 km/h za szybko. Mężczyzna miał już na koncie podobne przewinienie, dlatego tym razem działał w warunkach recydywy. Oprócz mandatu w wysokości 5000 zł i 15 punktów karnych, stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące.
Druga sytuacja miała miejsce dziś rano. Funkcjonariusze grupy SPEED zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu ostrołęckiego, który prowadził BMW. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 56 km/h, lecz to nie był jego jedyny występek – dodatkowo wyprzedzał na skrzyżowaniu oznakowanym znakami. Za te dwa naruszenia przepisów otrzymał łącznie mandat w wysokości 2500 zł, a jego konto punktowe obciążono 23 punktami karnymi.
Policjanci przypominają, że bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas. Apelują o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń prędkości, ponieważ brawura może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków. Funkcjonariusze zapewniają, że wobec piratów drogowych nie będą stosować taryfy ulgowej i konsekwentnie będą reagować na wszelkie przejawy łamania przepisów.
Źródło: policja.gov.pl