Dramat w Nawiadach: 28-latek z Ostrołęki utonął mimo reanimacji i akcji LPR
Chwila nieuwagi, letni wypoczynek i nagłe zniknięcie pod taflą wody - sobotni wieczór w miejscowości Nawiady zakończył się tragedią. Nie żyje 28-letni mieszkaniec Ostrołęki, którego życia nie udało się uratować mimo natychmiastowej pomocy świadków oraz działań służb.
Wezwanie o 19.20 i dramatyczna walka o życie
Do zdarzenia doszło w sobotę 27 czerwca wieczorem. Około godziny 19.20 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w Nawiadach mogło dojść do utonięcia. Z relacji policji wynika, że mężczyzna przebywał nad wodą i w pewnym momencie zniknął pod jej powierzchnią.
Na miejscu liczyły się sekundy. Poszkodowanego udało się wydobyć na brzeg dzięki policjantowi, który przebywał tam poza służbą. Funkcjonariusz natychmiast przystąpił do działań ratunkowych, a następnie kontynuowano je do czasu przyjazdu kolejnych ekip.
Mężczyznę, który zniknął pod wodą, wydobył na brzeg policjant będący tam w czasie wolnym od służby. Był to kursant z kursu podstawowego. Natychmiast podjęto resuscytację krążeniowo oddechową
asp. Rafał Syczew, oficer prasowy Komendy powiatowej Policji w Mrągowie
Na miejsce skierowano śmigłowiec. Mężczyzny nie udało się uratować
Do Nawiad zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, co pokazuje skalę i pilność interwencji. Mimo prowadzonej resuscytacji oraz wysiłków wszystkich osób uczestniczących w akcji, życia 28-latka nie udało się uratować.
Komenda powiatowa Policji w Mrągowie przekazała, że zmarły to 28-letni mieszkaniec Ostrołęki. W sprawie zapowiedziano dalsze czynności, które mają pomóc ustalić dokładne okoliczności tragedii.
- Do zdarzenia doszło w miejscowości Nawiady.
- Wezwanie służb wpłynęło około godziny 19.20 w sobotę 27 czerwca.
- Na miejsce skierowano m.in. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Policja poinformowała również, że wkrótce odbędzie się sekcja zwłok, która ma wyjaśnić przyczyny śmierci i przebieg zdarzeń.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!