Płonął dach domu w Rzekuniu. W akcji 5 zastępów, poszkodowany ochotnik
Groźne chwile w Rzekuniu. W miejscowości doszło do pożaru domu jednorodzinnego, a płomienie pojawiły się w górnej części budynku i szybko objęły dach. Na miejscu wciąż trwa akcja gaśnicza, a teren jest zabezpieczany przez strażaków.
Pięć zastępów na miejscu, wsparcie z Ostrołęki i okolic
Do zdarzenia skierowano pięć zastępów straży pożarnej. Jak przekazał st. kpt. Adrian Stupski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce, w działaniach uczestniczą zarówno jednostki zawodowe, jak i ochotnicy.
Do działań zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej.
st. kpt. Adrian Stupski, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce
W akcji biorą udział:
- trzy wozy z Ostrołęki,
- OSP Rzekuń,
- OSP Borawe.
Według wstępnych informacji sytuacja od początku była poważna – ogień rozwijał się w najwyższej części domu, a dach stanął w płomieniach. Strażacy koncentrują się na gaszeniu pożaru i równoległym zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, by ograniczyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się ognia.
Ranny strażak-ochotnik. Mężczyzna zatruł się gazami popożarowymi
Początkowo napływały informacje, że w pożarze nikt nie został poszkodowany. W trakcie działań doszło jednak do niebezpiecznej sytuacji – ucierpiał jeden ze strażaków-ochotników. Jak ustaliliśmy, zatruł się gazami popożarowymi i natychmiast otrzymał pomoc medyczną. Na tę chwilę nie ma informacji, w jakim jest stanie.
Na razie nie wiadomo również, co było przyczyną pożaru. Służby prowadzą działania na miejscu, a kolejne informacje mają zostać przekazane wkrótce.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!