Motocykle crossowe na kładce w Ostrołęce. Czytelnik alarmuje o brawurze i hałasie na osiedlu Pomian
Mieszkańcy osiedla Pomian w Ostrołęce mają dość. Od pewnego czasu po drogach publicznych, a nawet po kładce dla pieszych przy moście kolejowym, jeżdżą motocykle crossowe. Jak relacjonuje nasz Czytelnik, pojazdy nie mają tablic rejestracyjnych, a ich kierowcy późnymi wieczorami generują ogromny hałas i stwarzają realne zagrożenie dla spacerujących. To nie pierwszy taki sygnał, jaki otrzymujemy w redakcji.
Jazda po kładce dla pieszych budzi największe obawy
Najbardziej niepokojąca sytuacja ma miejsce na kładce dla pieszych przy moście kolejowym. To wąskie przejście, które służy przede wszystkim pieszym i rowerzystom. Tymczasem, jak przekazuje Czytelnik, motocykle crossowe wjeżdżają na kładkę i przejeżdżają między spacerującymi. W takich warunkach wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do groźnego wypadku.
Mieszkaniec osiedla Pomian podkreśla, że to właśnie przejazd po kładce budzi jego największe obawy. Piesi, w tym rodzice z dziećmi, nie mają gdzie się uciec, gdy nagle pojawia się rozpędzony motocykl. Dodatkowo, brak tablic rejestracyjnych sprawia, że trudno zidentyfikować sprawców, co tylko potęguje poczucie bezkarności.
Hałas i brak tablic rejestracyjnych
To nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale także spokoju mieszkańców. Motocykle crossowe jeżdżą po osiedlu Pomian późnymi wieczorami, zakłócając ciszę nocną. Głośna praca silników odbija się echem między blokami, uniemożliwiając odpoczynek. Czytelnik zwraca uwagę, że pojazdy poruszają się po drogach publicznych, do czego nie są przystosowane, a dodatkowo nie posiadają tablic rejestracyjnych.
Brak tablic oznacza, że kierowcy czują się bezkarni. Nie muszą obawiać się mandatów ani punktów karnych, bo nie sposób ich zidentyfikować. To zachęca do jeszcze bardziej brawurowej jazdy, która w dłuższej perspektywie może skończyć się tragedią.
Służby informowane, ale bez skutku
Jak relacjonuje nasz Czytelnik, służby były informowane o tym procederze kilkukrotnie. Mimo to, jak dotąd nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Mieszkaniec ma jednak nadzieję, że nagłośnienie sprawy w mediach pomoże w rozwiązaniu problemu.
W rozmowie z naszą redakcją Czytelnik zaapelował do wszystkich mieszkańców o zgłaszanie każdego incydentu z udziałem motocykli crossowych na numer alarmowy 112. Każde takie zgłoszenie może okazać się kluczowe dla policji, która dzięki temu będzie mogła skuteczniej interweniować i namierzyć sprawców.
Dlaczego to ważne dla całej Ostrołęki?
Problem z motocyklami crossowymi na osiedlu Pomian to nie tylko lokalna uciążliwość. To sygnał, że w naszym mieście brakuje konsekwencji wobec osób łamiących przepisy i stwarzających zagrożenie. Jeśli nie zareagujemy teraz, podobne sytuacje mogą się powtarzać w innych częściach Ostrołęki. Bezpieczeństwo pieszych, zwłaszcza na kładkach i wąskich przejściach, powinno być priorytetem dla wszystkich mieszkańców.
Co dalej?
Redakcja moja-ostroleka.pl będzie monitorować sprawę i wróci do tematu, jeśli pojawią się nowe informacje. Zachęcamy mieszkańców do przesyłania nam swoich spostrzeżeń i sygnałów o podobnych sytuacjach. Tylko wspólnie możemy sprawić, że Ostrołęka będzie bezpieczniejszym miejscem do życia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!