Nowy plan dla Mazowsza. Ostrołęka miałaby trafić do województwa płocko-siedleckiego
W miejsce obecnego województwa mazowieckiego mogłyby powstać trzy nowe jednostki administracyjne, a Ostrołęka znalazłaby się w tej północnej, płocko-siedleckiej części regionu. To propozycja, która znów otwiera dyskusję o granicach Mazowsza i roli Warszawy.
Według autorów raportu przygotowanego przez Instytut Sobieskiego obecny podział jest nietypowy na tle Europy, bo łączy w jednym województwie stolicę państwa z bardzo rozległym zapleczem regionalnym. W nowym wariancie województwo warszawskie liczyłoby od 3,4 mln do 3,6 mln mieszkańców, a województwo płocko-siedleckie około 1,3 mln.
Trzy województwa zamiast jednego Mazowsza
Pomysł Instytutu Sobieskiego zakłada podział obecnego województwa mazowieckiego na trzy części: województwo warszawskie, województwo płocko-siedleckie oraz województwo staropolskie. Pierwsze z nich obejmowałoby Warszawę i najbliższe powiaty, drugie północ regionu, a trzecie miałoby powstać z połączenia okręgu Radomia z województwem świętokrzyskim.
Autor raportu, dr Łukasz Zaborowski, zwraca uwagę, że Mazowsze wyróżnia się nie tylko skalą, ale też układem miejskim. Poza stolicą funkcjonują tam silne ośrodki, takie jak Radom, Płock i Siedlce, które mają własne obszary funkcjonalne i nie są jedynie przedmieściami Warszawy.
Radom, liczący niemal 200 tys. mieszkańców, jest największym w skali całej Unii Europejskiej samodzielnym dużym miastem włączonym do regionu stołecznego.
dr Łukasz Zaborowski, ekspert Instytutu Sobieskiego ds. rozwoju regionalnego i transportu
Gdzie w tym układzie byłaby Ostrołęka
W proponowanym podziale Ostrołęka znalazłaby się w województwie płocko-siedleckim. Zgodnie z raportem byłaby tam trzecią co do wielkości jednostką po Płocku i Siedlcach, co pokazuje, że północna część obecnego Mazowsza zachowałaby kilka ważnych ośrodków miejskich.
Sam wariant płocko-siedlecki miałby około 1,3 mln mieszkańców i pod względem skali byłby zbliżony do województw podlaskiego, lubuskiego i opolskiego. Z kolei województwo staropolskie, z populacją od 1,7 do 1,8 mln, awansowałoby dzisiejsze Świętokrzyskie do grona średnich regionów.
- województwo warszawskie: 3,4 mln–3,6 mln mieszkańców;
- województwo płocko-siedleckie: około 1,3 mln mieszkańców;
- województwo staropolskie: od 1,7 do 1,8 mln mieszkańców.
Polityczne poparcie i argumenty za zmianą
Raport przygotował formalnie niezależny think tank, ale podczas prezentacji poparcia dla koncepcji nie ukrywała Maria Koc, polityczka Prawa i Sprawiedliwości oraz była radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Jak podkreślała, po niemal trzech dekadach od reformy administracyjnej warto sprawdzić, czy obecny układ nadal odpowiada realnym potrzebom mieszkańców.
Maria Koc od lat opowiada się za wydzieleniem Warszawy z województwa mazowieckiego. Jej zdaniem stolica ma tak dużą przewagę demograficzną, że niezależnie od układu politycznego dominuje w sejmiku, a jednocześnie mierzy się z zupełnie innymi wyzwaniami niż pozostałe części regionu.
Po niemal trzech dekadach od wielkiej reformy administracyjnej czas się przyjrzeć, czy podział administracyjny, jaki wtedy zaistniał, odpowiada rzeczywistym potrzebom i wyzwaniom współczesności.
Maria Koc, posłanka, wcześniej radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego
Dlaczego ten spór ma znaczenie dla mieszkańców regionu
Debata o podziale Mazowsza nie jest wyłącznie akademicką dyskusją o granicach na mapie. Dla mieszkańców takich miast jak Ostrołęka oznaczałaby zmianę przynależności administracyjnej, a więc także nowy układ ośrodka regionalnego, z którym miasto byłoby powiązane w sprawach samorządowych i planistycznych.
To także pytanie o to, czy obecne województwo mazowieckie nie jest zbyt zróżnicowane, by skutecznie zarządzać potrzebami Warszawy i mniejszych miast jednocześnie. Właśnie dlatego autorzy raportu przekonują, że po 27 latach od ostatniej reformy administracyjnej temat znów powinien wrócić do szerokiej rozmowy.
Co dalej z propozycją podziału
Na tym etapie mamy do czynienia z raportem i propozycją do dyskusji, a nie z obowiązującą zmianą przepisów. Najbliższe miesiące pokażą, czy koncepcja Instytutu Sobieskiego przebije się do szerszej debaty publicznej i czy zainteresuje polityków oraz samorządowców poza gronem zwolenników takiego rozwiązania.
Jedno jest pewne: pomysł powrotu do tematu podziału Mazowsza znów trafił na stół, a wraz z nim pytanie, gdzie w nowym układzie znalazłaby się Ostrołęka i czy rzeczywiście lepiej odnalazłaby się w województwie płocko-siedleckim.
Informacje przekazał Portal Samorządowy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!