Myślał, że jest już trzeźwy po nocy. Kontrola pokazała coś innego
Rano usiadł za kierownicą, przekonany, że po przespanej nocy alkohol zdążył już zniknąć z organizmu. Kontrola drogowa w gminie Olszewo Borki pokazała jednak, że 41-letni mieszkaniec Ostrołęki nadal nie był trzeźwy.
Poranna jazda zakończona kontrolą
Do zatrzymania doszło na terenie gminy Olszewo Borki, gdzie kierowcę skontrolowali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Mężczyzna prowadził samochód mimo tego, że poprzedniego wieczoru pił alkohol.
Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie pół promila alkoholu. W praktyce oznaczało to, że odpoczynek nocny nie wystarczył, by mógł bezpiecznie wrócić za kierownicę.
Tłumaczenie kierowcy i decyzja policji
Podczas kontroli kierowca wyjaśniał funkcjonariuszom, że liczył na to, iż po nocy będzie już trzeźwy i będzie mógł normalnie jechać. To przekonanie okazało się błędne, a konsekwencją było zatrzymanie prawa jazdy.
O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. To właśnie on rozstrzygnie, jakie sankcje zostaną wobec niego zastosowane za prowadzenie pojazdu po alkoholu.
Dlaczego sen nie gwarantuje trzeźwości
Ta sytuacja pokazuje, że dobre samopoczucie po przebudzeniu nie jest miarodajnym wskaźnikiem. Organizm usuwa alkohol w indywidualnym tempie, a na ten proces wpływa wiele czynników.
Policjanci przypominają, że ani sen, ani śniadanie, ani kawa, ani zimny prysznic nie przyspieszają metabolizmu alkoholu. Jeśli kierowca nie ma pełnej pewności, powinien zrezygnować z jazdy i wcześniej sprawdzić swój stan.
Bezpieczniej sprawdzić niż ryzykować
Funkcjonariusze apelują, by po wieczornym spożywaniu alkoholu nie wsiadać od razu za kierownicę. Nawet pozornie niewielka ilość alkoholu może oznaczać poważne konsekwencje, w tym utratę prawa jazdy i zagrożenie na drodze.
W holu głównym Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce znajduje się ogólnodostępny alkomat. Z urządzenia można skorzystać bezpłatnie i anonimowo, a sam pomiar trwa zaledwie chwilę.
To ważne także dla lokalnej społeczności, bo podobne przypadki pokazują, że kwestia trzeźwości kierowców nie jest abstrakcją, lecz realnym elementem bezpieczeństwa na ulicach Ostrołęki i okolic. Jedna błędna decyzja może zakończyć się nie tylko utratą uprawnień, ale też stworzyć zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
- kontrola dotyczyła 41-letniego mieszkańca Ostrołęki,
- do zdarzenia doszło w gminie Olszewo Borki,
- alkomat wskazał prawie pół promila alkoholu,
- policjanci zatrzymali prawo jazdy,
- sprawa trafi teraz do sądu.
Wnioski są jednoznaczne: jeśli po alkoholu nie ma pewności, że organizm jest już całkowicie trzeźwy, za kierownicą nie powinno się siadać. W razie wątpliwości najrozsądniej jest skorzystać z policyjnego alkomatu albo po prostu zrezygnować z jazdy.
Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Ostrołęce.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!