Czwartek, 13 sierpnia 2026
Imieniny: Diana, Hipolit, Kasjana

Tragedia na budowie żłobka w Ostrołęce. Nie żyje pracownik, drugi w szpitalu. Prokuratura wyjaśnia okoliczności

Reklamuj sie w tym artykule

Do tragicznego wypadku doszło 17 stycznia 2026 r. na budowie żłobka przy ul. Mazowieckiej w Ostrołęce. Jeden z pracowników zmarł, drugi trafił do szpitala. Obaj zatruli się tlenkiem węgla podczas prac związanych z osuszaniem tynku.

Zgłoszenie i akcja ratunkowa

Tuż po godzinie 15.00 służby otrzymały zgłoszenie o dwóch mężczyznach bez oznak życia. Na miejscu natychmiast podjęto reanimację, mimo to życia jednego z pracowników nie udało się uratować. Informację o zdarzeniu przekazał nadkom. Tomasz Żerański.

Drugi z mężczyzn został przewieziony do szpitala. Jego stan nie został oficjalnie podany do publicznej wiadomości, ale wiadomo, że trafił pod opiekę lekarzy.

Okoliczności wypadku

Jak ustaliła Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, mężczyźni pracowali przy osuszaniu tynku za pomocą agregatów prądotwórczych. To właśnie one były źródłem śmiertelnego tlenku węgla. Prokurator Elżbieta Łukasiewicz poinformowała, że obaj pracownicy zostali znalezieni przez Mariusza B., który wszedł do pomieszczenia i zastał otwarte drzwi.

Wstępne badania krwi potwierdziły zatrucie tlenkiem węgla jako przyczynę śmierci i hospitalizacji.

Śledztwo i planowane umorzenie

Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod kątem wypadku przy pracy oraz przestępstw z art. 220 i 155 Kodeksu karnego, dotyczących narażenia życia i nieumyślnego spowodowania śmierci. Na obecnym etapie nikt nie usłyszał zarzutów.

Rzeczniczka prokuratury, Edyta Łukasiewicz, przekazała, że śledczy czekają na opinię biegłego z zakresu BHP. To ona ma kluczowe znaczenie dla dalszych decyzji. Planowane jest umorzenie śledztwa, a jego zakończenie przewidziane jest na bieżący miesiąc.

Dlaczego to ważne dla Ostrołęki

Ta tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością. Budowa żłobka to inwestycja, która ma służyć najmłodszym mieszkańcom, a tymczasem na jej terenie doszło do śmiertelnego wypadku. To także ważna lekcja o bezpieczeństwie pracy – zwłaszcza w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie używane są urządzenia spalinowe.

Mieszkańcy czekają na wyjaśnienie wszystkich okoliczności i odpowiedź na pytanie, czy można było uniknąć tej tragedii.

Co dalej?

Śledztwo wciąż trwa, a kluczowa będzie opinia biegłego. Jeśli potwierdzi ona nieprawidłowości w organizacji pracy, sprawa może potoczyć się dalej. Na razie jednak prokuratura zapowiada umorzenie postępowania. Ostateczna decyzja zapadnie w najbliższych tygodniach.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje Ostrołękę: decyzje samorządu, inwestycje i sprawy mieszkańców, stawiając na rzetelność.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!