Środa, 12 sierpnia 2026
Imieniny: Lech, Euzebia, Klara
Polityka krajowa

Ostatni odcinek S6 otwarty. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

24.06.2026 Wideo
Rząd ogłosił udostępnienie ostatniego brakującego odcinka S6 między Słupskiem a okolicami Lęborka. Od piątku kierowcy przejadą całą trasą od Szczecina do Gdańska.
Wideo Ostatni odcinek S6 otwarty. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

Ostatni brakujący fragment S6 oddany do ruchu

W piątek do ruchu ma zostać udostępniony ostatni brakujący odcinek drogi ekspresowej S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka. Oznacza to domknięcie całego ciągu drogowego, który łączy Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk nowoczesną trasą szybkiego ruchu. To decyzja ogłoszona publicznie podczas konferencji prasowej z udziałem premiera Donalda Tuska i ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. W praktyce dla kierowców oznacza to zakończenie wieloletniego etapu budowy jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych północnej Polski.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, Premier

Zakończenie inwestycji ma przełożyć się na wyraźne skrócenie czasu podróży między Szczecinem a Gdańskiem. Według zapowiedzi przejazd na tym odcinku kraju może być krótszy nawet o 1,5 godziny, co ma znaczenie zarówno dla codziennych dojazdów, jak i dla transportu towarowego. Otwarcie zaplanowano tuż przed początkiem wakacyjnego sezonu, kiedy ruch w stronę nadmorskich miejscowości tradycyjnie gwałtownie rośnie. Nowa organizacja ruchu ma więc odciążyć przejazdy na północy kraju w jednym z najbardziej wymagających momentów roku.

Droga ekspresowa S6 od marca 2025 roku nosi nazwę Trasy Kaszubskiej. W wystąpieniu premiera pojawił się także historyczny i regionalny kontekst tej inwestycji, podkreślający znaczenie Pomorza i Kaszub dla obszaru rozciągającego się od Szczecina po Gdańsk. W warstwie symbolicznej zamknięcie budowy ma więc znaczenie nie tylko infrastrukturalne, ale też tożsamościowe. Z punktu widzenia państwa najważniejsze pozostaje jednak to, że pełne połączenie dwóch dużych ośrodków miejskich zostało domknięte w standardzie drogi ekspresowej.

"Droga od Gdańska do Szczecina, od Wisły do Odry jest też przypomnieniem, że kiedyś Kaszuby to było to Pomorze Wielkie. Cieszę się, że wszyscy moi ziomkowie będą dzisiaj z wielką satysfakcją przyjmowali te informacje. Dzięki temu wszyscy będą pamiętali, że to oni byli gospodarzami tej ziemi od Szczecina po Gdańsk"

Donald Tusk, Premier
  • Udostępnienie ostatniego odcinka S6 zapowiedziano na piątek.
  • Brakujący fragment biegnie między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Po otwarciu kierowcy zyskają pełne połączenie Szczecina z Gdańskiem drogą szybkiego ruchu.
  • Przejazd między Szczecinem a Gdańskiem ma skrócić się nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej.
  • Od początku obecnego rządu otwarto prawie 700 km nowych dróg.

Znaczenie dla turystyki, portów i tranzytu międzynarodowego

Otwarcie końcowego fragmentu S6 zbiega się z końcem roku szkolnego i początkiem sezonu urlopowego. To moment szczególnie ważny dla województw położonych nad Bałtykiem, ponieważ właśnie z tej trasy prowadzą zjazdy do najpopularniejszych kurortów nadmorskich. Lepsza dostępność komunikacyjna może przełożyć się na sprawniejszy dojazd turystów, mniejsze ryzyko zatorów i większą przewidywalność podróży. W konsekwencji znaczenie inwestycji odczują nie tylko kierowcy, ale też branża noclegowa, gastronomiczna i lokalni przedsiębiorcy obsługujący sezonowy ruch.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

Znaczenie S6 wykracza jednak poza ruch wakacyjny. Trasa pełni istotną funkcję w obsłudze transportu do polskich portów morskich, tworząc drogowe połączenie między Świnoujściem i Szczecinem a portami Trójmiasta. Dla logistyki oznacza to sprawniejsze przewozy towarów między zachodnią i wschodnią częścią polskiego wybrzeża oraz lepsze warunki dla firm działających w handlu, magazynowaniu i usługach transportowych. To także ważny element wzmacniający pozycję Polski w transeuropejskiej sieci drogowej.

S6 jest częścią europejskiego korytarza transportowego biegnącego od Rygi do Lubeki, dlatego jej ukończenie ma wymiar ponadregionalny. W wystąpieniach przedstawicieli rządu akcentowano również znaczenie tej drogi dla bezpieczeństwa państwa, co wpisuje inwestycję w szerszą strategię budowy infrastruktury o podwójnym znaczeniu: cywilnym i strategicznym. Równolegle podkreślono, że Polska od lat rozwija nowoczesną sieć autostrad i dróg ekspresowych, a oddanie tego odcinka ma być dowodem wysokiej jakości prowadzonych inwestycji. Według premiera widoczne jest także wyraźne ożywienie w budowie dróg i kolei.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Donald Tusk, Premier

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, Premier

Premier o śledztwie w sprawie Szpitala Południowego

Podczas tego samego wystąpienia premier odniósł się także do doniesień dotyczących Szpitala Południowego. Chodzi o kolejne publikacje medialne oraz wypowiedzi byłego chirurga tej placówki, które dotyczyły możliwych nieprawidłowości i zarzutów, że mogły one mieć związek ze zgonami pacjentów. Szef rządu podkreślił, że sprawa jest badana, a tam, gdzie potrzebne są działania śledczych, prokuratura już prowadzi postępowanie. Taki komunikat wskazuje, że rząd traktuje sprawę nie jako spór wizerunkowy, ale jako postępowanie wymagające formalnego wyjaśnienia.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, Premier

Premier poinformował, że pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. Zapowiedział również, że liczy na to, iż przesłuchanie chirurga przyniesie bardziej konkretne informacje i pomoże wyjaśnić kluczowe okoliczności. Jednocześnie zastrzegł, że nie zamierza przesądzać o wiarygodności publicznych wypowiedzi uczestników sporu, ponieważ zarzuty są zbyt poważne, by rozstrzygać je w debacie medialnej. Taki tryb działania ma wskazywać, że rozstrzygające mają być ustalenia instytucji kontrolnych i organów ścigania.

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, Premier

Szef rządu zapowiedział również, że nie będzie uczestniczył w nagonce na żadną ze stron, ale równocześnie zapewnił o konsekwentnym dochodzeniu odpowiedzialności. W tle pozostają trzy równoległe ścieżki wyjaśniania sprawy: kontrola Najwyższej Izby Kontroli, śledztwo prokuratury oraz prowadzony audyt. Badane mają być także kwestie tak zwanych kominów płacowych oraz wyceny części procedur medycznych w szpitalach. W ocenie premiera szybkie uporządkowanie sytuacji w ochronie zdrowia jest ważne również dla samych lekarzy, ponieważ odbudowa zaufania pacjentów do szpitali i personelu jest warunkiem prawidłowego funkcjonowania systemu.

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, Premier

"W interesie lekarzy jest bardzo szybkie doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia i w polskich szpitalach do akceptowalnej nowej normy. Tak, żeby ludzie mieli zaufanie do tego, co robią lekarze, bo zaufanie jest niezbędne przy leczeniu ludzi. Żeby ludzie też mieli przekonanie, że szpital to nie jest miejsce finansowych przekrętów czy nadużyć"

Donald Tusk, Premier

Konferencja Odbudowy Ukrainy i próba obniżenia napięć

Premier odniósł się też do rozpoczynającej się następnego dnia w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Zaznaczył, że jego zadaniem było doprowadzenie do finału organizacji tego wydarzenia w taki sposób, by odbyło się zgodnie z planem i miało realną szansę na sukces. Konferencja ma być impulsem dla współpracy gospodarczej oraz dla procesu odbudowy Ukrainy, co nadaje jej znaczenie nie tylko polityczne, ale również praktyczne i biznesowe. Wypowiedź ta padła w momencie, gdy widoczne są napięcia w relacjach między prezydentami Polski i Ukrainy.

Szef rządu wyraził nadzieję, że spotkanie w Gdańsku pomoże także obniżyć poziom emocji w relacjach polsko-ukraińskich. W jego ocenie eskalacja nie służy żadnej ze stron, ani Polsce, ani Ukrainie, dlatego ważne jest utrzymanie formuły współpracy zamiast zaostrzenia sporu. To sygnał, że obok wymiaru gospodarczego konferencja ma również pełnić funkcję politycznego stabilizatora w trudnym momencie relacji dwustronnych. W praktyce powodzenie wydarzenia będzie mierzone nie tylko liczbą deklaracji, ale też tym, czy stanie się początkiem spokojniejszego dialogu.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Uk"

Donald Tusk, Premier