Środa, 29 lipca 2026
Imieniny: Marta, Olaf, Ludmiła
Polityka krajowa

Premier Tusk zapowiada walkę z przemocą i krytykuje decyzję prezydenta w sprawie cen paliw

28.07.2026 Wideo
Podczas poniedziałkowego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk odniósł się do brutalnego ataku na obywatela Ukrainy we Wrocławiu, wezwał polityków do zaprzestania podżegania do agresji oraz skrytykował weto prezydenta wobec podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
Wideo Premier Tusk zapowiada walkę z przemocą i krytykuje decyzję prezydenta w sprawie cen paliw

Premier ostro o ataku na Ukraińca we Wrocławiu

Do zdarzenia doszło w niedzielę we Wrocławiu. Trzech mężczyzn zaatakowało obywatela Ukrainy oraz jego partnerkę, która próbowała go bronić. Premier Donald Tusk, jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów, stanowczo potępił ten akt przemocy i podkreślił, że państwo nie pozostanie bierne. Dwóch sprawców zostało już zatrzymanych przez policję, trzeci jest poszukiwany.

Wszyscy jesteśmy zszokowani kolejnym aktem przemocy, tym razem na ukraińską parę. Dziękuję za sprawną pracę policji – dwóch sprawców jest zatrzymanych, trzeci też zaraz zostanie ujęty.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu przypomniał, że Polska zbudowała swoją międzynarodową pozycję na solidarności – zarówno w czasach ruchu Solidarność, jak i po agresji Rosji na Ukrainę. „Wielkim dziedzictwem narodowym Polski jest solidarność i jej niezwykły wymiar w pierwszych dniach rosyjskiej wojny” – mówił Tusk. Jego zdaniem to dziedzictwo jest obecnie „grzebane przez bandytów, kiboli, zwykłych przestępców, którzy biją i poniżają ludzi, ponieważ mówią z nieco innym akcentem”.

Apel do prezydenta i prezesa PiS

Premier skierował bezpośrednie słowa do prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu milczenie w sprawie narastającej przemocy. „Zwracam się bezpośrednio do Pana Prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki, wręcz szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z GROMD-y” – powiedział Tusk. Również Jarosław Kaczyński usłyszał apel o zaprzestanie nawoływania do tworzenia bojówek. Premier podkreślił, że politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa, które mogą dawać przyzwolenie na agresję.

Tusk zapowiedział pełne wsparcie dla policji i wymiaru sprawiedliwości w zwalczaniu przemocy. Zwrócił się do ministrów Marcina Kierwińskiego i Wiesława Żurka o skuteczne działania – sprawcy mają być nie tylko szybko zatrzymywani, ale i skutecznie karani. „Przez ostatnie lata Polska była postrzegana jako kraj bezpieczny, spokojny i przyjazny, a akty przemocy godzą nie tylko w ofiary, ale także w interes narodowy i reputację Polski” – dodał premier.

Podatek od zysków koncernów – co oznacza dla kierowców?

Drugim kluczowym tematem była decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych. Ustawa miała objąć okres od marca do grudnia 2026 r. i pozwolić na sfinansowanie obniżki cen paliw dla kierowców. Premier ocenił, że prezydent opowiedział się po stronie koncernów paliwowych, a skutki tej decyzji odczują przede wszystkim polscy kierowcy i budżet państwa.

Uderzył mnie zalew kłamstw ze strony otoczenia Prezydenta na temat cen paliw. Kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie zareagowaliśmy szybko i stanowczo – obniżka VAT, akcyzy, regulowane ceny i pełna dyscyplina spółek skarbu państwa.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rząd zaproponował objęcie nadzwyczajnych zysków koncernów podatkiem, aby sfinansować obniżenie cen dla konsumentów. Brak wejścia w życie tych przepisów może oznaczać dla budżetu państwa stratę sięgającą nawet 4 mld zł. Premier zapowiedział, że jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie spowoduje ponowny wzrost cen ropy, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Środki miały pochodzić z podatku, a nie z budżetu państwa.

  • Strata budżetu państwa w wyniku braku podatku: nawet 4 mld zł.
  • Proponowany okres opodatkowania: od marca do grudnia 2026 r..
  • Planowane regulowane ceny paliw: na ostatnie 2 tygodnie wakacji w razie wzrostu cen.

Najem krótkoterminowy – nowe regulacje

Premier odniósł się również do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, który ma uregulować rynek najmu krótkoterminowego. Celem jest zachowanie równowagi między swobodą działalności gospodarczej a ochroną praw mieszkańców. Tusk przyznał, że znalezienie kompromisu okazało się trudne. „Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów” – powiedział.

Premier zapowiedział, że poprosi ministrów o ponowne przeanalizowanie projektu i ewentualne przygotowanie autopoprawki. Chce, aby przepisy skutecznie chroniły zarówno turystów (tanie i dobre miejsca), jak i lokatorów, dla których najem krótkoterminowy może stać się koszmarem. Projekt realizuje unijne przepisy zgodnie z zasadą minimalnej regulacji, ale oczekiwania społeczne idą dalej – samorządy i mieszkańcy domagają się skuteczniejszych narzędzi do ochrony swoich praw.

Co to oznacza dla Ostrołęki?

Dla mieszkańców Ostrołęki i regionu decyzje podejmowane na szczeblu centralnym mają bezpośrednie przełożenie. W mieście, gdzie wielu mieszkańców dojeżdża do pracy samochodem (często do Warszawy lub innych miast), każda zmiana cen paliw jest szczególnie odczuwalna. Gdyby podatek od nadzwyczajnych zysków wszedł w życie, kierowcy z Ostrołęki mogliby liczyć na niższe ceny na stacjach benzynowych – zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Zablokowanie ustawy przez prezydenta oznacza, że ten mechanizm nie zadziała, a ewentualne obniżki będą finansowane z budżetu państwa, co może opóźnić ich wprowadzenie.

Z kolei kwestia przemocy i apel premiera o odpowiedzialność polityków mają znaczenie także lokalnie. W Ostrołęce, podobnie jak w innych miastach, występują napięcia społeczne, a ostatnie wydarzenia we Wrocławiu pokazują, że agresja może dotknąć każdego. Lokalne służby – ostrołęcka policja i straż miejska – już teraz wzmacniają patrole w miejscach publicznych. Mieszkańcy oczekują zdecydowanych działań, które przywrócą poczucie bezpieczeństwa. Premier zapowiedział pełne wsparcie dla policji, co może przełożyć się na dodatkowe środki i etaty również w komendzie w Ostrołęce.