Wszystkich Świętych: jak odczytywać sygnały policjanta kierującego ruchem?
Policjant na skrzyżowaniu? Sprawdź, co oznaczają jego gesty i jakie kary grożą za niestosowanie się do poleceń.
Przed Świętem Wszystkich Świętych ostrołęccy policjanci przypominają, jak zachować się na drodze, gdy ruchem kieruje funkcjonariusz. Od 1 listopada obowiązywać będzie czasowa zmiana organizacji ruchu.
Zapewnianie bezpieczeństwa i porządku na drogach, a także kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji. Sygnalizacja świetlna jest dziś powszechna, dlatego kierujący ruchem policjant na skrzyżowaniu to rzadki widok. Gdy jednak sygnalizacja nie działa, kierowcy i piesi nie zawsze wiedzą, jak postępować.
Każdy uczestnik ruchu oraz inna osoba znajdująca się na drodze ma obowiązek stosować się do poleceń i sygnałów osób kierujących ruchem lub uprawnionych do jego kontroli. Znajomość gestów ułatwia porozumienie z funkcjonariuszem, usprawnia ruch i pomaga zadbać o bezpieczeństwo pieszych.
Jeśli policjant stoi przodem lub tyłem do pojazdów albo pieszych i ma obie ręce wyciągnięte poziomo, oznacza to zakaz wjazdu na skrzyżowanie oraz zakaz poruszania się pieszych.
Jedna ręka uniesiona przez policjanta oznacza, że należy zachować szczególną ostrożność - za chwilę nastąpi zmiana kierunku ruchu.
Do zatrzymania zobowiązuje sygnał, gdy policjant unosi rękę, kierując wewnętrzną stronę dłoni w stronę kierowców.
Zgodnie z art. 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - polecenia i sygnały osoby kierującej ruchem mają pierwszeństwo przed innym sposobem zachowania wynikającym z przepisów, sygnalizacją świetlną lub znakami drogowymi. Dotyczy to także sytuacji, w której na skrzyżowaniu są znaki i działają światła.
Za niestosowanie się do sygnałów policjanta kierującego ruchem kierowcy grozi mandat w wysokości od 300 do 500 zł, a pieszym - 100 zł. Przestrzeganie przepisów i wzajemny szacunek na drodze pomogą bezpiecznie dotrzeć na groby bliskich.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Ostrołęka
Lokalny serwis informacyjny Ostrołęki i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd