Buty za 165 zł miały znaleźć kupca. 44-latka straciła 4 tysiące złotych
44-latka z Ostrołęki chciała sprzedać buty. Fałszywy link od „kupującego” kosztował ją 4 tys. zł.
Internetowi oszuści mogą uderzyć zarówno w osoby kupujące, jak i wystawiające przedmioty na sprzedaż. Przekonała się o tym 44-letnia mieszkanka Ostrołęki, która po kliknięciu w link otrzymany od rzekomego nabywcy straciła 4 tysiące złotych. Policja przypomina, by zachować ostrożność - chwila nieuwagi może kosztować utratę pieniędzy z rachunku.
24 września kobieta zgłosiła się do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce i poinformowała o oszustwie. Jak przekazała, dzień wcześniej zamieściła na jednej z platform sprzedażowych ogłoszenie o butach, które chciała sprzedać za 165 złotych. Zainteresowana osoba skontaktowała się z nią i przesłała link, mający służyć do sfinalizowania zakupu oraz otrzymania zapłaty.
44-latka otworzyła odnośnik i wykonywała kolejne polecenia wyświetlane na stronie. W ten sposób przestępcy uzyskali możliwość dokonania nieautoryzowanej operacji na jej koncie bankowym. Z rachunku zniknęły 4 tysiące złotych.
Fałszywe linki mogą prowadzić do stron przypominających serwisy banków, firm kurierskich lub popularnych portali ogłoszeniowych. Oszuści wykorzystują je, by zdobyć dane do bankowości elektronicznej, informacje o karcie płatniczej albo kody autoryzacyjne.
Nie otwierajmy odnośników wysyłanych przez nieznajomych i korzystajmy z platform sprzedażowych wyłącznie przez ich oficjalne strony lub aplikacje. Nie przekazujmy nikomu loginu, hasła, numeru karty, kodu CVV ani kodów autoryzacyjnych. Czytajmy uważnie wiadomości z banku i nie potwierdzajmy operacji, których sami nie zleciliśmy.
Ostrożność jest potrzebna również podczas sprzedaży internetowej. Pośpiech i nieprzemyślane kliknięcie mogą doprowadzić do utraty pieniędzy zgromadzonych na koncie.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Ostrołęka
Lokalny serwis informacyjny Ostrołęki i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd