Narew pod lupą służb: 23 „czarne punkty” w regionie ostrołęckim i apel o rozsądek
Wystarczy chwila nieuwagi, by letni odpoczynek nad rzeką zamienił się w dramat. Właśnie dlatego w rejonie mostu Madalińskiego w Ostrołęce odbyło się spotkanie, które miało jeden cel: przypomnieć, że woda - zwłaszcza w miejscach niestrzeżonych - nie wybacza błędów.
W poniedziałek 29 czerwca br. nad Narwią zorganizowano konferencję prasową poświęconą bezpieczeństwu nad wodą. Przedstawiciele samorządu i służb ratowniczych mówili o tragicznych statystykach, „czarnych punktach wodnych” oraz o tym, jakich zasad należy bezwzględnie przestrzegać, by nie ryzykować życia.
Tragiczne liczby i wakacyjny wzrost ryzyka
Podczas konferencji przywołano dane z ubiegłego roku dotyczące utonięć na Mazowszu. Zwracano uwagę, że wiele tragedii wydarzyło się poza miejscami wyznaczonymi do kąpieli - tam, gdzie nie ma ratowników, a rzeka potrafi zaskoczyć prądem i zmiennym dnem.
| Wskaźnik | Dane |
|---|---|
| Utonięcia na terenie województwa mazowieckiego (ubiegły rok) | 30 osób |
| Udział okresu wakacyjnego w utonięciach (ubiegły rok) | ponad jedna trzecia |
| Utonięcia na terenie garnizonu mazowieckiego w 2022 roku | 46 osób |
| Utonięcia na terenie garnizonu mazowieckiego w ubiegłym roku | 19 osób |
| Utonięcia w regionie ostrołęckim (ubiegły rok) | 2 |
Jak podkreślano, wypadkom sprzyja wakacyjna aktywność: więcej osób nad wodą to więcej okazji do ryzykownych zachowań. Wśród najczęstszych czynników powracają brawura i alkohol. Statystycznie ofiarami utonięć są najczęściej dorośli mężczyźni, a szczególnie niebezpieczne okazują się rzeki oraz inne niestrzeżone akweny.
„Bezpieczeństwo nad wodą zaczyna się od decyzji: wybierajmy miejsca wyznaczone do kąpieli i respektujmy ostrzeżenia. W rzece warunki potrafią zmienić się w kilka chwil.”
Janina Ewa Orzełowska, członkini zarządu województwa mazowieckiego
„Czarne punkty wodne”: gdzie i po co stawia się znaki
Jednym z kluczowych tematów były tzw. czarne punkty wodne. To oznakowane lokalizacje, w których wchodzenie do wody jest szczególnie ryzykowne - często są to miejsca, gdzie wcześniej doszło do utonięć. Samorząd województwa wspólnie z policją prowadzi coroczne działania prewencyjne, w ramach których powstaje lista takich lokalizacji i pojawiają się w terenie czytelne znaki ostrzegawcze.
Na terenie województwa mazowieckiego wyznaczono 114 czarnych punktów wodnych. W samym regionie ostrołęckim zidentyfikowano ich 23.
- dzikie kąpieliska - bez nadzoru i sprawdzonego dna,
- rzeki o silnym nurcie - z prądami i wirami, które mogą wciągać pod wodę,
- żwirownie - często o stromych spadkach i zimnej wodzie.
„Znaki nie są po to, by straszyć, tylko by zatrzymać przed wejściem do wody w miejscu, które już wcześniej okazało się śmiertelnie niebezpieczne.”
insp. Mirosław Olszewski, Komendant Miejski Policji w Ostrołęce
Sprzęt, ratownicy i pieniądze na realne działania
Konferencja nie ograniczyła się do liczb i apeli. W rejonie mostu Madalińskiego uczestnicy pokazali także działania ratownicze i sprzęt używany w sytuacjach zagrożenia życia. To element szerszej pracy prowadzonej przez służby i organizacje ratownicze - od patroli, przez edukację, po szybkie reagowanie na wezwania.
W tym roku, w ramach działania „Ratownictwo i ochrona ludności”, wsparcie w wysokości blisko 1,4 mln zł trafiło do 15 organizacji z całego Mazowsza. Wśród beneficjentów znalazło się Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe „WOPR - OS” w Ostrołęce. Z budżetu województwa mazowieckiego przyznano blisko 77 tys. zł, które mają zostać przeznaczone m.in. na wynagrodzenia dla ratowników oraz zakup paliwa do łodzi.
„To wsparcie przekłada się na obecność ratowników i możliwość działania na wodzie - od dyżurów po interwencje. Bez paliwa do łodzi i ludzi gotowych wypłynąć, czas reakcji nie będzie taki, jakiego oczekują mieszkańcy.”
Dariusz Małkowski, prezes zarządu Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Ostrołęce
Wspólny apel: nie wchodź tam, gdzie nie wolno
W spotkaniu wzięli udział: Janina Ewa Orzełowska - członkini zarządu województwa mazowieckiego, Paweł Niewiadomski - prezydent Ostrołęki, insp. Mirosław Olszewski - Komendant Miejski Policji w Ostrołęce oraz Dariusz Małkowski - prezes zarządu Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Ostrołęce. Wszyscy akcentowali tę samą rzecz: nawet najlepszy sprzęt i sprawna interwencja nie zastąpią rozsądku osób wypoczywających nad wodą.
„Najprostsza zasada jest najważniejsza: kąpiemy się tylko tam, gdzie jest to dozwolone i bezpieczne. Reszta to niepotrzebne ryzyko.”
Paweł Niewiadomski, prezydent Ostrołęki
Choć dane wskazują na spadek liczby utonięć w ostatnich latach, służby nie ukrywają, że sezon letni wciąż jest czasem największej próby. Stąd kolejne ostrzeżenia nad Narwią i kolejne znaki „czarnych punktów wodnych” - po to, by nikt nie musiał dopisywać następnych liczb do tragicznych statystyk.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!