MTS Ostrołęka w czołowej szesnastce Pucharu Polski Socca. Do Ligi Mistrzów zabrakło jednego kroku
MTS Ostrołęka zakończył swój debiut w turnieju finałowym Pucharu Polski Socca we Wrocławiu w gronie 16 najlepszych drużyn w kraju. Ostrołęczanie, którzy wcześniej wywalczyli awans dzięki zwycięstwu w eliminacjach w Ostrołęce, przegrali dopiero w 1/8 finału z Aldach/Spark Sosnowiec. Do historycznego awansu do Ligi Mistrzów Socca zabrakło im zaledwie jednego zwycięstwa.
Droga przez fazę grupową
W turnieju finałowym we Wrocławiu rywalizowało 55 zespołów z całej Polski, w tym mistrzowie kraju, zdobywcy Pucharu Polski oraz triumfatorzy Ligi Mistrzów Socca. MTS trafił do grupy K, gdzie rozegrał cztery spotkania. Bilans ostrołęczan to dwa zwycięstwa, jeden remis i jedna porażka, co dało im 7 punktów i awans do fazy pucharowej z drugiego miejsca.
Pierwszy mecz z Futs Undersun Kościan zakończył się porażką 1:3, a honorowe trafienie zaliczył Damian Szymczyk. Kolejne spotkania przyniosły już zwycięstwa: z Master Drewienko Sosnowiec 1:0 po golu Przemka Olesińskiego oraz ze Wschoodem Żyrardów 3:1, gdzie na listę strzelców wpisali się Damian Szymczyk, Przemek Olesiński i Daniel Kraska. Fazę grupową zakończył remis 1:1 z Q-ice, a bramkę dla MTS zdobył Daniel Kraska.
Faza pucharowa i mecz o ćwierćfinał
W 1/16 finału ostrołęczanie zmierzyli się z JBB Toruń. O awansie zadecydowała jedna bramka, którą zdobył Paweł Dzbeński. Zwycięstwo 1:0 dało MTS miejsce w najlepszej szesnastce turnieju i prawo gry o ćwierćfinał, który był jednocześnie przepustką do Ligi Mistrzów Socca na Krecie.
W walce o ćwierćfinał rywalem był Aldach/Spark Sosnowiec. Mecz był wyrównany, ale ostatecznie to przeciwnicy okazali się skuteczniejsi, wygrywając 3:1. Jedyną bramkę dla MTS zdobył Damian Szymczyk. Tym samym ostrołęczanie zakończyli swój pierwszy występ w ogólnopolskich rozgrywkach piłki sześcioosobowej na etapie 1/8 finału.
Kapitan podsumowuje turniej
Po zakończeniu rywalizacji głos zabrał kapitan drużyny, Przemek Olesiński, który podkreślił wartość zdobytego doświadczenia i poziom sportowy turnieju.
Uważam, że jest to dla nas duży sukces. Był to nasz pierwszy występ w turnieju finałowym Pucharu Polski Socca i po raz pierwszy rywalizowaliśmy na zasadach piłki sześcioosobowej. Trafiliśmy do rywalizacji z najlepszymi zespołami w kraju, w których składach znajdowali się reprezentanci Polski. Zdobyliśmy bardzo cenne doświadczenie i przede wszystkim przekonaliśmy się, że możemy rywalizować z drużynami z najwyższej półki. Szkoda, że nie udało się zrobić jeszcze jednego kroku i awansować do najlepszej ósemki, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z całego turnieju. Teraz wyciągamy wnioski i już czekamy na kolejne turnieje.
Przemek Olesiński, kapitan MTS Ostrołęka
Skład i znaczenie dla Ostrołęki
W barwach MTS Ostrołęka we Wrocławiu wystąpili: Przemek Olesiński (kapitan), Andrzej Łyziński (bramkarz), Karol Górski, Kamil Rupacz, Daniel Kraska, Marcin Kraska, Wiktor Łyziński, Kamil Majkowski, Paweł Dzbeński oraz Damian Szymczyk. Wszystkie spotkania turnieju były nagrywane i transmitowane, a mecze obserwowali także szkoleniowcy reprezentacji Polski.
Udział w tak prestiżowych rozgrywkach to nie tylko sportowy sukces, ale także promocja Ostrołęki na arenie ogólnopolskiej. Rywalizacja z najlepszymi zespołami w kraju, w tym z reprezentantami Polski, pokazuje, że lokalny sport potrafi nawiązać walkę z czołówką. To także sygnał dla młodych adeptów piłki nożnej, że warto rozwijać się w tym kierunku.
Co dalej?
MTS Ostrołęka wraca z Wrocławia z cennym doświadczeniem i świadomością, że jest w stanie rywalizować z najlepszymi. Zespół już teraz zapowiada pracę nad wyciągnięciem wniosków i przygotowania do kolejnych turniejów. Kibice mogą być pewni, że o ostrołęckiej drużynie usłyszymy jeszcze nie raz.
Informacje przekazał klub MTS Ostrołęka.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!