Poniedziałek, 27 lipca 2026
Imieniny: Natalia, Aureliusz, Rudolf

Ryk silników i tłumy na ulicach. Trzecia edycja Moto Monster w Ostrołęce za nami

Reklamuj sie w tym artykule

W niedzielę 26 lipca ulice Ostrołęki wypełnił ryk potężnych silników i zapach spalonej gumy. Trzecia edycja wydarzenia Moto Monster przyciągnęła setki miłośników motoryzacji, którzy mogli podziwiać efektowne pokazy, paradę pojazdów oraz wyjątkową atmosferę integracji środowiska.

Trasa parady przez serce miasta

Zbiórka uczestników odbyła się na stacji paliw BP oraz na parkingu przy ul. Solidarności. Stamtąd punktualnie o godzinie 14.00 wyruszyła parada, która przetoczyła się przez główne arterie Ostrołęki. Kolumna maszyn przejechała ulicami: Solidarności, Bohaterów Warszawy, Jana Pawła II, Fieldorfa Nila, Rodziny Ulmów i Goworowską.

Kierowcy i pasażerowie nie szczędzili gazu – warkot silników niósł się po okolicznych osiedlach, przyciągając uwagę mieszkańców. Wielu z nich wyszło na balkony i chodniki, by zrobić zdjęcia i nagrać filmy. Parada była nie tylko pokazem siły, ale także okazją do zaprezentowania unikalnych pojazdów.

Mistrzowie stuntu i unikatowe maszyny

Po przejeździe przez miasto uczestnicy dotarli na parking przy sklepie Decathlon. To właśnie tam rozegrała się główna część imprezy. Publiczność miała okazję oglądać widowiskowe pokazy stuntu w wykonaniu Marcina Głowackiego, znanego jako Polish Ninja, a także Leo Stunta i Stuntera13. Kaskaderskie ewolucje na motocyklach – jazda na jednym kole, kontrolowane poślizgi i skoki – wywoływały gromkie brawa.

Nie zabrakło też prezentacji najciekawszych i najbardziej oryginalnych pojazdów. Każdy właściciel mógł pochwalić się swoją maszyną – od klasycznych motocykli po nowoczesne sportowe auta. Wystawcy dbali o detale, a publiczność chętnie robiła zdjęcia i rozmawiała z pasjonatami.

Integracja środowiska i nagrody dla najlepszych

Wydarzenie miało również charakter integracyjny – spotkali się fani dwóch i czterech kółek, wymieniając doświadczenia i pomysły na modyfikacje. Całość poprowadził konferansjer motoryzacyjny Szymon Jagodziński, który dbał o płynność przebiegu i angażował publiczność.

Organizatorzy zadbali o konkurs na najlepszy i najbardziej oryginalny pojazd. Właściciele wyróżnionych maszyn otrzymali nagrody, a werdykt jury spotkał się z uznaniem zebranych. Tego rodzaju rywalizacje dodatkowo podbijają atmosferę i mobilizują do dbałości o stan techniczny oraz wizualny pojazdów.

Wydarzenie ważne dla lokalnej społeczności

Moto Monster to nie tylko widowisko, ale także promocja bezpiecznej i odpowiedzialnej motoryzacji. Pokazy stuntu, choć efektowne, wykonywane są przez profesjonalistów z wieloletnim doświadczeniem. Dla mieszkańców Ostrołęki to doskonała okazja, by zobaczyć z bliska maszyny znane głównie z internetu i poczuć dreszcz emocji na żywo. Impreza wzmacnia lokalną tożsamość i pokazuje, że w naszym mieście dzieje się coś wyjątkowego.

Tegoroczna edycja potwierdziła, że Moto Monster na stałe wpisało się w kalendarz letnich wydarzeń w regionie. Organizatorzy zapowiadają kontynuację – już teraz miłośnicy motoryzacji mogą spodziewać się czwartej edycji, która przyniesie jeszcze więcej atrakcji. Źródło: informacje własne na podstawie relacji z wydarzenia.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KK

Katarzyna Kulesza

Śledzi miejską aktywność i inicjatywy mieszkańców; relacjonuje wydarzenia sportowe i społeczne z całego powiatu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!