Dylewo: opel po czołowym zderzeniu z ciężarówką uderzył jeszcze w ogrodzenie
Groźnie wyglądający wypadek na drodze krajowej nr 53 w Dylewie zakończył się hospitalizacją kierowcy Opla Insignii i wysokim mandatem. Auto po zderzeniu z samochodem ciężarowym zostało dodatkowo odrzucone na ogrodzenie posesji.
Jak doszło do zderzenia w Dylewie
Do zdarzenia doszło kilka kilometrów od Kadzidła, już po zakończeniu działań policji związanych z wcześniejszą kolizją dwóch aut. Tym razem na krajowej 53 zderzyły się Opel Insignia i samochód ciężarowy, a skutki były bardzo poważne dla osobówki.
Według ustaleń policji kierujący oplem podjął manewr wyprzedzania bez upewnienia się, że ma odpowiednią widoczność i wystarczająco dużo miejsca. W efekcie doszło do czołowego uderzenia w ciężarówkę, a następnie samochód osobowy zjechał z drogi, przejechał przez chodnik i zatrzymał się na ogrodzeniu posesji.
Stan kierowcy i konsekwencje po wypadku
Kierowca Opla został przewieziony do szpitala. Z relacji policji wynika, że przyznał się do winy, co miało znaczenie przy dalszym postępowaniu na miejscu zdarzenia.
Kierujący Oplem Insignią wyprzedzał jadący przed nim pojazd nie upewniając się czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania, w wyniku czego doszło do czołowego zderzenia z ciężarówką. Opel odbił się i zatrzymał na ogrodzeniu posesji. Kierujacy został zabrany do szpitala. Przyznał się do winy. Został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł i 10 punktów karnych
nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce
Za spowodowanie zdarzenia kierujący został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł oraz otrzymał 10 punktów karnych.
Zniszczenia i obrazy z miejsca zdarzenia
Skala uszkodzeń Opla pokazuje, jak silne było uderzenie. Samochód osobowy został doszczętnie zniszczony, a po kolizji nie nadawał się do dalszej jazdy. Najpierw nastąpiło zderzenie czołowe, a potem pojazd został wybity z toru jazdy i zakończył ruch przy płocie.
W sprawie istotne pozostaje także to, że była to kolejna interwencja służb na tym odcinku drogi tego samego dnia. To pokazuje, że krajowa 53 w rejonie Dylewa i Kadzidła wymaga od kierowców szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas manewrów wyprzedzania.
Dlaczego to zdarzenie ma znaczenie dla mieszkańców
Wypadki na lokalnych drogach są ważnym sygnałem dla mieszkańców, bo dotyczą codziennego ruchu w regionie i bezpieczeństwa osób poruszających się między miejscowościami. Każde takie zdarzenie przypomina, że chwila nieuwagi może skończyć się poważnymi obrażeniami, szkodami materialnymi i utrudnieniami w ruchu.
To także kwestia bezpieczeństwa przydomowych posesji i pieszych korzystających z chodników przy ruchliwych trasach. Gdy pojazd po zderzeniu wypada z jezdni, zagrożenie nie dotyczy już wyłącznie kierowców, ale także wszystkich znajdujących się w pobliżu drogi.
Co dalej po wypadku
W tej sprawie policja zakończyła czynności na miejscu i ustaliła, że przyczyną zdarzenia był nieprawidłowo wykonany manewr wyprzedzania. Kierowca został ukarany, a sprawa formalnie została zakończona na etapie interwencji drogowej.
Informacje przekazał nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!