Środa, 15 lipca 2026
Imieniny: Włodzimierz, Henryk, Dawid

Prokuratura ujawnia pierwsze ustalenia po tragedii na przejeździe w Grucelach

Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Grucelach doszło do śmiertelnego zderzenia samochodu z lokomotywą. W wypadku, do którego doszło w sobotę, 11 lipca, zginął 44-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego.

Co wiadomo o samej tragedii

Do zdarzenia doszło po godz. 19.00 w miejscowości Grucele, na terenie gminy Troszyn. Osobowy Volkswagen Bora wjechał na oznakowany przejazd kolejowy bez zapór i znalazł się bezpośrednio przed nadjeżdżającą lokomotywą. Siła uderzenia była tak duża, że auto zostało odrzucone z szosy na pobliskie pole uprawne.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, kierowca jechał od strony Troszyna w kierunku Zabiela. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, które podejmowały reanimację, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować. Lokomotywa kursowała na trasie Łomża–Ostrołęka, a maszynista był trzeźwy.

W Prokuraturze Rejonowej w Ostrołęce prowadzimy śledztwo dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło 11 lipca 2026 roku na przejeździe kolejowym w miejscowości Grucele, gm. Troszyn.

Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka nadzorującej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce

Ustalenia prokuratury i zabezpieczony materiał

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przekazała, że na miejscu zdarzenia wykonano oględziny terenu, pojazdów oraz ciała zmarłego. Samochód został zabezpieczony do dalszych badań, a śledczy sprawdzają obecnie, co doprowadziło do tego, że kierowca nie zatrzymał się przed pociągiem.

W toku sekcji zwłok, przeprowadzonej 13 lipca 2026 roku, biegły patomorfolog stwierdził rozległe obrażenia, w tym złamania kości czaszki, uszkodzenia mózgu, złamanie kręgosłupa oraz inne urazy wewnętrzne. Jako przyczynę zgonu wskazano nagłe zatrzymanie krążenia wynikające z rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. Pobrano także próbki krwi do badań toksykologicznych.

Śledczy wystąpili również do PKP Cargo o udostępnienie nagrania z kamery zamontowanej w lokomotywie biorącej udział w wypadku. Ten materiał ma pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu zdarzenia i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego doszło do wjazdu na tory wprost pod nadjeżdżający skład.

Dlaczego sprawa jest ważna dla mieszkańców

Wypadek w Grucelach poruszył lokalną społeczność, bo wydarzył się na przejeździe bez zapór, z którego na co dzień korzystają mieszkańcy okolicznych miejscowości. Każde takie zdarzenie przypomina, jak duże znaczenie mają ostrożność kierowców, czytelne oznakowanie oraz skuteczne zabezpieczenia na skrzyżowaniach dróg i torów.

To także sprawa, która dotyczy bezpieczeństwa na lokalnych trasach między Troszynem, Zabielem i Ostrołęką. Dla mieszkańców istotne są zarówno ustalenia prokuratury, jak i odpowiedź na pytanie, czy tragedii można było uniknąć.

Co będzie dalej

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Ostrołęce ma wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku. Kluczowe będą wyniki badań toksykologicznych, analiza zabezpieczonego samochodu oraz zapis z kamery w lokomotywie, jeśli zostanie udostępniony śledczym.

Na tym etapie prokuratura nie przesądza jeszcze, co było bezpośrednią przyczyną wjazdu auta na przejazd. Ustalenia mają pozwolić nie tylko odtworzyć przebieg tragedii, ale też wskazać, jakie czynniki doprowadziły do śmiertelnego zderzenia.

Informacje przekazała Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Relacjonuje zdarzenia i sprawy bezpieczeństwa w Ostrołęce, łącząc szybkość informacji z weryfikacją faktów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!